Kochani!!!

Posty pojawiają się regularnie w poniedziałki, środy i piątki. Dodatkowo na blogu pojawiają się weekendowe bonusy (do 4 przepisów). Serdecznie zapraszam do systematycznego zaglądania :)

poniedziałek, 3 września 2018

Siema znowu.

Lenove LoveWróciłam i bardzo się z tego cieszę :) Długo mnie nie było i o tym już za chwilę.


Co się działo, że mnie stąd wywiało?
Dwa lata. tyle właśnie mnie nie było. Co się działo? Wiele dobrych i złych rzeczy. Począwszy od pracy na pełen etat, poszukiwaniu kolejnego mieszkania na wynajem a skończywszy na utracie najbliższej mi osoby. I to właśnie to ostatnie rozbiło mnie na półtora roku. Praca= brak czasu na cokolwiek, zwłaszcza jak pracuje się w systemie dwuzmianowym. Rano do pracy, potem zakupy, pies, obiad, sprzątanie i spanie. A jak popołudniówka to zakupy, pies i obiad. Czyli brak czasu na wszystko. Brak nawet tych 15 minut na naskrobanie przepisu na jakąś banalną zupkę.

Co się zmieniło?
To, że mnie nie było nie oznacza wcale, że już moją pasją nie jest gotowanie. Wręcz przeciwnie, nadal kocham gotować. Teraz gdy siedzę w domu mam w końcu czas na pisanie i porządne gotowanie, zwłaszcza że teraz gotuję nie tylko dla naszej dwójki. Cóż, w tym stanie, w którym jestem obecnie, jem za dwóch, czyli gotuję już dla trzech :P

Co będzie?
Będą nowe przepisy. Oczywiście :) Będą i eksperymenty i klasyczne przepisy, które znamy wszyscy.
Założyłam też kolejnego bloga o ciąży i przygotowaniach do nowej roli. Pierwotnie chciałam pisać o tym tutaj, jednak stwierdziłam, że nie po to tyle włożyłam pracy, by ten blog był wyłącznie o gotowaniu, żeby zaśmiecać go postami niezwiązanymi z tematyką.
Dlatego już teraz zapraszam was na LenoveLove  jeżeli chcecie śledzić moje losy jako kobiety w nowej roli :)

A tu mam kilka zdjęć do których przepisy znajdą się za niedługo na blogu :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz